Przejście kota na BARF – jak przestawić kota z karmy?

Przejście kota na BARF trwa zwykle od kilku dni do kilku tygodni. U nas najczęściej dwa–trzy dni. Zaczynamy od mięsa z odrobiną starego jedzenia, a pełną miskę z podrobami, wapniem i dodatkami składamy stopniowo. Najważniejsza jest cierpliwość, a nie idealny przepis od pierwszego dnia.

Często słyszymy to samo pytanie: „Mój kot całe życie jadł z puszki albo suche. Czy on w ogóle tknie surowe mięso?” Zwykle tak. Kot jest mięsożercą i surowe mięso to dla niego nic dziwnego. Dziwne bywa co innego: nowy zapach, nowa konsystencja i zmiana przyzwyczajeń. Dlatego nie walczymy z kotem, tylko dajemy mu czas.

Jak to wygląda u nas

U nas nie ma przestawiania. Nasze kocięta dostają BARF już między 4. a 5. tygodniem życia, jeszcze przy kociej mamie. Do nowego domu jadą więc z miską, którą dobrze znają, a nowy opiekun po prostu kontynuuje.

Nowy opiekun nie zostaje z tym sam. Dostaje od nas dostęp do aplikacji z przepisami, bilansami i spisem suplementacji, czyli komplet wiedzy potrzebnej do samodzielnego przygotowania BARF. Więcej o pierwszych dniach kociaka w nowym domu piszemy w tekście Nowy kociak w domu – adaptacja z uśmiechem.

Przestawiać musimy tylko wtedy, gdy trafia do nas kot z zewnątrz, wychowany na karmie. Ten tekst jest właśnie dla takiej sytuacji: dla osób, które mają w domu dorosłego kota po karmie i chcą spróbować inaczej.

Przejście kota na BARF krok po kroku – dorosły kot po karmie

Zanim zaczniemy, warto zrobić kotu badanie krwi. Wtedy wiemy, z jakiego punktu startujemy, i mamy porównanie na później.

Najważniejsza zasada: idziemy dalej dopiero wtedy, gdy kot spokojnie je to, co już dostał, i ma dobrą kupę.

  1. Na start: mięso z odrobiną starego jedzenia. Robimy odwrotnie, niż większość osób się spodziewa. Nie dosypujemy mięsa do karmy, tylko do mięsa w małych kawałeczkach dodajemy odrobinkę tego, co kot jadł wcześniej. Przy suchej karmie wystarczą dwie kuleczki albo karma zmielona i posypana na wierzch. Mięso podajemy w temperaturze pokojowej, nie prosto z lodówki.
  2. Kolejne dni: coraz mniej starego jedzenia. Gdy kot je chętnie, dodatek starego jedzenia zmniejszamy, aż zniknie.
  3. Potem: kolejne mięsa, serca i podroby. Wprowadzamy je po kolei. Wątrobę i inne podroby dajemy ostrożnie, w małych ilościach. Od tego momentu miska musi mieć też źródło wapnia: kości albo dodatek wapnia. Samo mięso bez wapnia to dieta niepełna.
  4. Na końcu: dodatki. Suplementy dokładamy jeden po drugim, gdy miska jest już przyjęta. Proporcje i ilości policzy Kalkulator BARF, a o samych dodatkach piszemy w tekście BARF dla kota – zdrowa dieta.

Ile to trwa? U nas najczęściej dwa dni, czasem trzy. Zdarzyło się nam pomagać kotu dłużej, ale najwyżej trzy tygodnie.

Kot nie chce jeść surowego mięsa. Co wtedy?

To normalne i nie znaczy, że BARF „nie jest dla tego kota”. Najczęściej pomaga jedna z tych drobnych zmian:

  • Temperatura. Mięso prosto z lodówki pachnie słabo. Lekko ogrzane, do temperatury pokojowej, jest dla kota dużo ciekawsze.
  • Wielkość kawałków. Jeden kot woli mielone, inny małe kawałki do gryzienia. Warto spróbować obu.
  • Pora. Nowe jedzenie lepiej podawać, gdy kot jest naprawdę głodny, a nie zaraz po poprzednim posiłku.
  • Spokój. Nie stoimy nad kotem i nie namawiamy. Stawiamy miskę i odchodzimy.

Nasze sposoby na niejadka są proste. Wszystkie chwyty dozwolone:

  • posypanie mięsa sproszkowaną suchą karmą albo tym, co kot jadł wcześniej,
  • posypanie albo dodanie mięsa liofilizowanego, które pachnie mocno i zachęca do jedzenia.

Jedna rzecz jest ważna: kota nie głodzimy, żeby wreszcie zjadł. U kota dłuższe niedojadanie może doprowadzić do stłuszczenia wątroby, czyli poważnej choroby. Weterynarze z Uniwersytetu w Guelph piszą, że ryzyko pojawia się już wtedy, gdy kot je o połowę do trzech czwartych mniej niż zwykle, a nagła zmiana jedzenia jest jednym z czynników stresu. Dlatego przejście robimy powoli, a kot przez cały czas ma co jeść.

Co widać w kuwecie w pierwszych tygodniach

Kupa kota na BARF jest zwykle mniejsza, ciemniejsza i mniej pachnie niż po karmie. W pierwszych dniach może być trochę luźniejsza albo twardsza, bo jelita przyzwyczajają się do nowego jedzenia. Luźna kupa po podrobach to znak, że było ich za dużo albo za szybko. Więcej o tym, co naprawdę mówi kuweta, piszemy w tekście Dieta BARF a sucha karma: mit „idealnej kupy”.

Gdy kot zareaguje na nowe jedzenie

Przejście prowadzimy tak, żeby do kłopotów w ogóle nie dopuścić. Pojedyncza reakcja może się jednak zdarzyć, na przykład luźniejsza kupa po nowym składniku.

  • Wtedy nie dokładamy niczego nowego.
  • Wracamy do tego, co kot dobrze znał i dobrze znosił.
  • Kolejny krok robimy dopiero, gdy wszystko wróci do normy.

Gdyby kot mimo to przestał jeść albo słabł, nie czekamy i jedziemy do weterynarza, bo u kota niedojadanie szybko robi się groźne.

Najczęściej zadawane pytania

Ile trwa przejście kota na BARF?

U nas najczęściej dwa–trzy dni. Najdłużej pomagaliśmy kotu trzy tygodnie. Koty długo karmione suchą karmą zwykle potrzebują więcej czasu.

Czy starszy kot też może przejść na BARF?

Tak, tylko spokojniej. Przy starszym kocie warto wcześniej porozmawiać z weterynarzem i zrobić badanie krwi.

Czy BARF to samo mięso?

Nie. Samo mięso to dieta niepełna. Kot potrzebuje też podrobów, wapnia (z kości albo dodatku) i kilku dodatków. Proporcje policzy Kalkulator BARF.

Kot zjadł raz, a potem przestał. Co robić?

Wrócić o krok, do mięsa, które zjadał chętnie, i zwolnić. Cofnięcie się o krok to nie porażka, tylko normalna część przejścia.

Czytaj także

Źródła

❮
❯